Ostoja Pamięci to prywatny projekt dokumentacyjny poświęcony polskim grobom i miejscom pamięci z okresu II wojny światowej na terenie Niemiec.
Piotr Kentnowski · autor projektu
Przez ponad osiemdziesiąt lat rodzina wiedziała jedynie, że Jan Kucab walczył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, przeżył II wojnę światową, lecz zginął już po jej zakończeniu w tragicznym wypadku motocyklowym na terenie Niemiec.
Nie było jednak pewności, gdzie został pochowany ani czy jego grób przetrwał do naszych czasów.
Z Ostoją Pamięci skontaktowała się pani Halina, siostrzenica Jana Kucaba. Chciała ustalić, czy osoba odnaleziona w bazie danych jest rzeczywiście jej stryjem. W rodzinie zachowały się jedynie wspomnienia przekazywane z pokolenia na pokolenie oraz kilka fotografii.
W bazie Ostoi Pamięci od pewnego czasu znajdowały się już dokumenty dotyczące Jana Kucaba. Po zestawieniu dokumentów archiwalnych z przekazami rodzinnymi okazało się, że wszystkie informacje wzajemnie się potwierdzają. Ostatecznie udało się potwierdzić, że odnaleziona osoba była rzeczywiście poszukiwanym od lat członkiem rodziny.
Jednym z najważniejszych momentów było odnalezienie dokumentu potwierdzającego rodzinny przekaz, że Jan Kucab zginął w następstwie wypadku motocyklowego już po zakończeniu wojny. Dzięki temu historia, która przez dziesięciolecia funkcjonowała jedynie w rodzinnych wspomnieniach, znalazła swoje potwierdzenie w zachowanych materiałach archiwalnych.
Fotografie przekazane przez rodzinę stanowią niezwykle cenne uzupełnienie jego biogramu. Pozwalają zobaczyć młodego żołnierza, którego historia przez wiele lat pozostawała nieznana. Dzięki zgodzie rodziny zdjęcia mogą zostać opublikowane na portalu Ostoja Pamięci i zachować pamięć o Janie Kucabie dla kolejnych pokoleń.
Równie ważną informacją jest fakt, że grób Jana Kucaba istnieje do dziś. Z oficjalnej odpowiedzi administracji cmentarza we Friedrichshafen wynika, że znajduje się on na honorowym polu grobowym, objętym trwałą ochroną. Oznacza to, że miejsce jego spoczynku pozostanie zachowane również w przyszłości.
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda mi się odwiedzić grób Jana Kucaba, zapalić na nim znicz i wykonać aktualną dokumentację fotograficzną. Będzie to symboliczny gest pamięci wobec polskiego żołnierza, który przeżył wojnę, lecz nie zdążył nacieszyć się pokojem.
A może ktoś z Państwa posiada jeszcze informacje dotyczące Jana Kucaba? Być może w domowym archiwum zachowały się fotografie, dokumenty, wspomnienia lub informacje dotyczące jego służby wojskowej. Każda, nawet najmniejsza informacja może pomóc w uzupełnieniu jego historii.
Jeżeli natomiast ktoś z Państwa mieszka w pobliżu Friedrichshafen, zachęcam do odwiedzenia jego grobu. Zapalenie znicza, złożenie kwiatów lub chwila modlitwy będą pięknym gestem pamięci wobec polskiego żołnierza, który od ponad osiemdziesięciu lat spoczywa z dala od rodzinnej Jodłówki.
To właśnie dzięki takim gestom pamięć trwa.