Inicjatywa dokumentacyjna

Ostoja Pamięci

Ostoja Pamięci to prywatna inicjatywa dokumentacyjna prowadzona przez Piotra Kentnowskiego, poświęcona polskim grobom i miejscom pochówku z okresu II wojny światowej na terenie Niemiec.

Zakres Polskie miejsca pochówku w Niemczech
Metoda Archiwa, dokumentacja i weryfikacja terenowa
Cel Pamięć, identyfikacja i pomoc rodzinom
Twoja historia

Jan Galos

19 października 1904 – 8 czerwca 1940

Urodzony Rączna, okolice Krakowa
Zmarły Brettheim, Niemcy
Pochowany Cmentarz w Brettheim (Rot am See), Badenia-Wirtembergia
Kategoria Robotnik przymusowy
Nagrobek Jana Galosa w Brettheim
Twoja historia

Jan Galos, Polak. Rodzi się 19 października 1904 roku w Rącznej koło Krakowa. Jest jednym z czworga dzieci Bronisławy i Stanisława Galosów. Syn, brat, mąż i ojciec. Dla obecnie żyjących: ojciec, dziadek, pradziadek, prapradziadek oraz prapra-pradziadek.

Wigilia 1938

92-letnia pani Józefa, z domu Galos, zawsze wspomina koszyczek, elementarz, tabliczkę i kredę. Bardzo cieszyła się, że pójdzie do szkoły — miało to być 1 września 1939 roku.

Rok przed wybuchem wojny Jan wyjeżdża do Czech. Pracuje za granicą kilka miesięcy, ucząc innych grodzenia kwietników. Wraca do rodziny w Wigilię. Przywozi córce słodycze — piękne, kolorowe kaczki z czekolady. Nie ma w domu drzewka, więc idzie do lasu, ścina wierzchołek iglaka i zawiesza pod sufitem. Radość córki nie ma granic.

1 września 1939

„Dziecko, nie pójdziesz dziś do szkoły. Jest wojna." Tego dnia zapada małej Józefie w pamięci na całe życie.

„Niemcy wydali nam wojnę (...) Będzie trochę strachu, na pewno i głodu też."

Mama ma zapłakaną twarz. Dzieci zbierają po polach ulotki zrzucane z samolotów. Mama patrzy na karteczki i wrzuca je do pieca, żeby było czym ogrzać izbę.

Marzec 1940 — wyjazd

Agencja pracy — Arbeitsamt przy ulicy Lubelskiej w Krakowie — werbuje Jana Galosa i dwóch jego kolegów. Niemcy obiecują wynagrodzenie. Pradziadek nie wie, do jakiej pracy jedzie ani jakie będą warunki pobytu.

Córka żegna się z ojcem. Jan obiecuje małej: „Nie martw się, przyjadę. Przywiozę cukierki."

Dwa listy

Od momentu wyjazdu rodzina otrzymuje dwa listy. W pierwszym Jan pisze, że przybyłych pracowników ogolono i że przyjechali pociągiem. W drugim prosi żonę, by starała się o jego powrót — pisze, że jest przez gospodarza bity.

Przychodzi odpowiedź: „Wróci, jak wojna się skończy." Wyjazd do pracy okazuje się pułapką. Jan jest traktowany jak niewolnik.

Czerwiec 1940 — śmierć

„To był piękny słoneczny dzień" — wspomina córka Jana. Pradziadek zostaje pobity dwukrotnie — raz w urzędzie, drugi raz przez gospodarza. Koledzy na plecach zanoszą go do Brettheim, do szpitala. Pobicie jest na tyle dotkliwe, że Jan nie ma szans. Umiera 8 czerwca 1940 roku w wieku 36 lat.

W akcie zgonu jako przyczynę śmierci wpisano: astma.

Czy ktokolwiek z rodziny wierzy, że zmarł na astmę? Nikt. Wyjechał z Polski zdrowy. W przeciągu trzech miesięcy miałby nabawić się astmy?
Grób

Brettheim — niewielka miejscowość w obrębie Rot am See, w Badenii-Wirtembergii. Tu, na skromnym cmentarzu, pośród niemieckich grobów, znajduje się grób Polaka.

Po uzyskaniu informacji o istnieniu grobu, przedstawiciele rodziny udali się do Brettheim. Spotkali się z burmistrzem miejscowości, który zapewnił, że grób Jana Galosa będzie pielęgnowany przez lokalne władze — na zawsze.

Janie Galosie, Tatusiu, pradziadku — spoczywaj w pokoju.

Córka Józefa, prawnuczki Ilona i Renata w imieniu całej rodziny.

24 marca 2025, Wołowice · wspomnienia Pani Józefy spisane przez wnuczkę Ilonę (tekst) i Renatę (korekta)
Arbeitsamt Agencje pracy tworzone przez nazistowskie Niemcy w okupowanej Polsce — jedno z narzędzi zniewolenia. Wykorzystując biedę i rozpacz, zwabiały ludzi do pracy w III Rzeszy. Wielu z nich — jak Jan Galos — nigdy do swoich rodzin nie wróciło.